Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży

diecezji Bielsko-Żywieckiej

Teletubiś trans

Gdy kilka lat temu zawrzało w mediach na temat męskiej postaci z torebką występującej w programie dla małych dzieci wiele osób oswoiło się z myślą, że przecież dzieciom to bez różnicy. Brzdąc nie zastanawia się przecież czy to jest „pan” czy „pani”. Nie zastanawia się – fakt! Dziecko przyjmuje świat bardzo dosłownie poprzez obserwację. Jeśli więc jako coś oczywistego zostanie mu przedstawiony mężczyzna z czerwoną torebeczką, to z pewnością stanie się to w dziecięcym postrzeganiu świata czymś oczywistym.
Przypadek ten nie jest jednak odosobnionym. Wiele firm reklamowych bazuje właśnie na zmianie światopoglądu ludzkiego. „Jeśli nie mamy rynku zbytu – taki rynek musimy stworzyć!”. I tak wmawia nam się: że bez jogurtu będziemy chorować; że Św. Mikołaj jest czerwonym, przerośniętym krasnalem z bieguna północnego; a męskie perfumy nawet z ciapka zrobią Don Juana. Do tego strzeż mnie Panie abym jadał zupę z proszku. Wspomnieć tu można jeszcze o spotach, które wkroczyły do polskiej telewizji, dokonując zmian zupełnie nieświadomie. Mamy tu plejadę krów w różnych kolorach, które nijak do krowy podobne nie są, życie – które zaczyna się od pierwszego oddechu czy też inne pieprzoty.
Dla świadomego widza nie stanowi to problemu, lecz są wśród nas osoby, które w odbiorze świata nie dokonują selekcji. Dla których wszystko jest do przyjęcia, a telewizja jest jednym z niewielu źródeł informacji o świecie.

Piotr Kozieł